ANGOLA: wyprawa tropem afrykańskiej mozaiki plemion

13 dni ANGOLA
ANGOLA: wyprawa tropem afrykańskiej mozaiki plemion

Wyrusz z nami w niezwykłą wyprawę po Angoli, całkowicie dzikiej części Afryki. Trasa wyprawy wiedzie przez rejony, w których czas zatrzymał się w miejscu, dokąd nie docierają turyści, rejony, które po dziś dzień zamieszkują liczne plemiona etniczne, kultywujące od pokoleń swoje tradycje. W Lubango, które stanowi wrota do interioru, pozostawimy nowoczesny świat, udając się do krainy ludu Mucubal.

Tylko nieliczni słyszeli o tej niezwykłej grupie etnicznej. Spotkanie z nimi pozwala poznać ich fascynujące tradycje – w tym ostrzenie zębów i niesamowite okrycia głowy. Odwiedzimy również niemal nieznane grupy etniczne, które praktykują zbieractwo i łowiectwo – Mutua, barwnych Macuwana, których fryzur nie da się opisać – trzeba je zobaczyć… Spotkamy plemię Himba, które stanowią ikonę Południowej Afryki. Odwiedzać będziemy wyizolowane osady i społeczności, próbując zrozumieć ich zwyczaje i antyczne rytuały. Są to plemiona niezmiennie kultywujące styl życia swoich przodków, plemiona, dla których świat zewnętrzny zdaje się nie mieć znaczenia. Wyprawa daje możliwość poznania świata, który być może już długo nie przetrwa w swoim obecnym kształcie…
Zapraszamy do Angoli!!!

Zbiórka Uczestników na lotnisku na lotnisku Okęcie w Warszawie. Przelot do Angoli.
Przylot do Luandy. Nieco czasu wolnego na zakwaterowanie i odświeżenie się po podróży. Następnie udamy się na zwiedzanie głównych atrakcji miasta – w tym imponujących, starych budynków kolonialnych, gwarnych marketów i Forteleza de Sao Miguel. Nocleg w hotelu.
Transfer na lotnisko i przelot do Lubango, głównego miasta w Południowej Angoli. Położone w dolinie i strzeżone przez statuę Chrystusa, Lubango, odznacza się mieszanką kolonialnego dziedzictwa i lokalnej kultury. Miasto będziemy poznawać pieszo i z perspektywy pojazdu. Nocleg w Lubango.
Przejazd do miasta Chibia i zwiedzanie starego, kolonialnego centrum. Chibia jest centrum ludzi Muila, znanych z uwagi na swoje niezwykłe dekoracje ciała. Muila to pół-nomadyczna grupa etniczna, zamieszkująca obszar Płaskowyżu Huila. Kobiety pokrywają swoje włosy czerwoną pastą, zwaną oncula – powstaje ona na bazie miażdżonego czerwonego piaskowca. Na swoje włosy nakładają także mieszaninę olejków, sproszkowaną korę drzew i różne zioła. Na koniec dekorują całość koralikami, muszelkami i nawet suszonymi owocami. Czoła pozostawiają odsłonięte, co jest wzorcem piękna. Powstające z włosów strąki, przypominające dredy – zwane są nontombi i są oznaką statusu społecznego. Kobiety i dziewczyny z reguły mają 4 lub 6 nontombi. Gdy zdarza się, że mają tylko 3 – oznacza to, że ktoś zmarł w ich rodzinie. Kobiety Mumuila słyną także ze swoich błotnych naszyjników – niezwykle ważnych, gdzie każdy naszyjnik nawiązuje do konkretnego etapu życia. Młode dziewczyny noszą ciężkie, czerwone naszyjniki, składające się z koralików, pokrytych mieszaniną gleby i lateksu. Później, dziewczyny zaczynają nosić zestaw żółtych naszyjników, zwanych vikeka, zrobionych z wikliny, pokrytej ziemią. Ten rodzaj naszyjników towarzyszy im aż do ślubu – a okres ten może trwać do 4 lat. Po ślubie zaczynają nosić inny zestaw naszyjników – zwany vilanda. Kobiety te nigdy nie zdejmują swoich naszyjników i muszą z nimi spać. Po południu udamy się na nocleg do jednej z ich społeczności. Nocleg w formie campu.
Wrócimy do Lubango, gdzie będzie nieco czasu na eksplorację kolonialnego centrum. Następnie udamy się na pustynny region Namibe. W opuszczonej portugalskiej wiosce Garganta, spotkamy lud Nguendelengo, który żyje z polowań, zbieractwa i hodowli zwierząt. Następnie wyruszymy do Cangolo, na spotkanie z ludem Mucubal. Jest to pół-nomadyczny lud pasterski, o wielu fascynujących zwyczajach (m. in. Tradycja ostrzenia zębów). W pobliżu wioski rozbijemy obozowisko. Mucabal (zwani także Mucabai, Mucabale, Mugubale) to podgrupa etnicznej grupy Herero. Ich styl życia opiera się na hodowli bydła i rolnictwie. Mają kilka swoich bardzo osobliwych tradycji i zwyczajów. Dziewczynki mają ostrzone swoje górne zęby, z kolei dolne są usuwane. Aby przekonać młode dziewczyny do usunięcia dolnego uzębienia, starszyzna Mucubal, każe im wierzyć, że ich dolne zęby opuszczają w trakcie nocy ich buzie i udają się do dziury w ziemi, aby się uwolnić, a następnie powracają do ich buzi pokryte ekskrementami. Nomadyczny styl życia bazuje na cyklach – okresy wędrówek przeplatają się z okresami pobytu w wioskach. Mucubal wierzą w boga, zwanego Huku. Czczą także duchy swoich przodków, zwane Oyo. Wróżbiarstwo jest bardzo ważnym elementem w ich kulturze – używają oni amuletów i talizmanów w wielu różnych celach: aby chronić swoje stada lub zapobiegać cudzołóstwu. Pogrzeby mogą trwać kilka dni, a nawet tygodni. Ich groby są dekorowane rogami bydła. Liczba krów, poddawanych ofierze, nawiązuje do społecznego statusu zmarłego. Bydło jest zabijane tylko na szczególne okazje, z uwagi, że Mucubal zwyczajowo nie jedzą mięsa, preferują raczej kukurydzę (jeśli uda im się ją wyhodować), jajka, mleko i kurczaki. Nie jedzą żadnych ryb, z uwagi na pewną legendę, według której jeden z ich wodzów został zabrany przez Portugalczyków do morza i nigdy nie powrócił. Kobiety Mucubal słyną ze sposobu, w jaki się ubierają. Najlepszym przykładem jest unikalne nakrycie głowy, zwane Ompota. Składa się z wiklinowej ramy, wypełnionej pękiem powiązanych krowich ogonów, udekorowanej guzikami, muszelkami i koralikami. Jednakże, tradycja ta powoli zanika, a kobiety zaczynają korzystać z nowoczesnych przedmiotów do wypełnienia swoich Ompota. Kobiety, bez względu czy zamężne, czy nie, mogą nosić biżuterię. Ozdoby, jak metalowe bransoletki i naramienniki, są noszone zarówno przez dziewczyny, jak i dorosłe kobiety
Przejazd przez pustynię w kierunku atlantyckiego wybrzeża, do miasta Namibe. Po lunchu eksploracja miasta z jego spłowiałą, kolonialną architekturą. Nocleg.
Przejazd w stronę Virei, zatrzymując się po drodze, by podziwiać stanowiska prastarej rośliny –welwiczji przedziwnej. Po lunchu zwiedzanie Tchitundo Hulo, gdzie oglądać będziemy okazałą kolekcję prehistorycznej sztuki skalnej – malowidła zwierząt, rośli i ludzi, datowane prawdopodobnie na 20 tys. lat. Zostały one wykonane przez jednych z najwcześniejszych mieszkańców Angoli. Noc spędzimy w towarzystwie współczesnych potomków, Macuis. Nocleg w obozowisku.
Udamy się do największego obszaru chronionego w Angolii, zatrzymując się w oazie na pustyni, z ruinami lodży łowcy słoni. Będąc niegdyś ostoją dzikiej przyrody, Iona bardzo ucierpiała w trakcie wojny domowej i wielkie populacje, które dawniej zamieszkiwały ten teren, dziś już nie egzystują. Niemniej, mamy nadzieję zobaczyć gatunki takie jak: oryksy, zebry, strusie – przemieszczając się po sawannie i głęboko w sercu angolskiego buszu. Nocleg w obozowisku.
Przemierzać będziemy dzikie obszary, docierając do małego miasteczka Oncocua. Jest to dawna portugalska osada, zamieszkiwana przez 3 odrębne grupy etniczne – Himba, Mucawana i Mutua. Będziemy odwiedzać te społeczności, poznając ich kulturę. Nocleg w obozowisku. Ludzie Himba są jednym z najczęściej fotografowanych afrykańskich plemion – jednak, nawet ten fakt nie jest w stanie przygotować na spotkanie z nimi na żywo. Jak w przypadku wielu grup etnicznych żyjących współcześnie, kobiety Himba kultywują tradycyjny styl ubioru w stopniu znacznie większym, aniżeli mężczyźni. Przyodziewają spódnice ze skór zwierzęcych i stylizują w unikalny sposób swoje włosy, przy użyciu mieszanki masła i ochry. Każdy styl jest indywidualny i odnosi się do ich wieku i stanu cywilnego. Ta sama substancja (mieszanina masła i ochry) jest aplikowana na ciele, nadając skórze pomarańczowego połysku, co jest uważane w społeczności Himba za wzorzec piękna. Ludzie Mucawana zdają się być niewzruszeni na zmiany – wciąż żyją i ubierają się w tradycyjny sposób. Kobiety, przy układaniu swoich fryzur, stosują mieszankę krowiego łajna, tłuszczu i ziół – dla zapachu. Gdy nie pracują, Mucawana lubią świętować – towarzyszy temu kompozycja śpiewu, tańca i klaskania. Kobiety w trakcie tych celebracji wyglądają oszałamiająco: to różnobarwne warkocze, gorsety z koralików i żelazne krzyże zwisające wzdłuż ich pleców. Ludzie Mutua żyją w małych osadach pośród buszu i ich utrzymanie zależy od miodu i zbiorów owoców. Nie posiadają własnej ziemi ani zwierząt i są postrzegani przez sąsiednie plemiona jako niższa kasta. Na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie do Himba, jednak przy bardziej uważnym przyjrzeniu się, można zauważyć, że są od nich niżsi, ich ubrania są bardziej kosmate, a fryzury mniej wymyślne – w porównaniu z Himba i Mucawana.
Przejazd na terytorium ludu Mudimba, co pozwoli na głębsze poznanie bogactwa kulturowego Południowej Angoli. Następnie udamy się do Cahama, gdzie można zobaczyć pozostałości czołgów i innych pojazdów wojskowych, porzuconych w czasie wojny. Spotkamy tutaj także ludzi Mugambue, różniących się od plemion napotykanych wcześniej. Ich kobiety noszą grube i skomplikowane naszyjniki. Na nocleg udamy się do miasteczka Xangongo, nad brzegiem rzeki Cunene. Nocleg w obozowisku.
Powrót do Lubango i przelot do Luandy. Nocleg w hotelu.
Wizyta na plaży Santiago, gdzie będzie okazja zobaczyć liczne wraki statków, osiadłe w obrębie zatoki. Następnie, udamy się do Mirador de Lua – imponujące formacje skalne. Powrót do Luandy, transfer na lotnisko, wylot.
Przylot do Warszawy.

ANGOLA

Stolica: Luanda
Największe miasta: Luanda, Kabinda, Huambo, Lubango, Kuito, Malanje, Lobito, Benguela, Uige, Namibe
Język urzędowy: portugalski
Waluta: kwanza (AOA)
Ludność: 25.800.000 osób
Strefa czasowa: czas polski (w zimie) i -1h (w lecie)
Podział administracyjny: Algieria jest podzielona na 18 prowincji.

Przepisy wjazdowe:

Wiza jest wymagana. Formalności należy dopełnić przed wyjazdem, w Ambasadzie Angolii w Warszawie. Z reguły wymagane jest udokumentowanie celu pobytu (zaproszenie, dowód opłacenia kosztów pobytu, wykupiony bilet na podróż). Wymagane jest także świadectwo szczepienia przeciwko żółtej febrze. Dokumentem podróży jest paszport, ważny minimum 6 miesięcy.

 

Przepisy celne:

Przepisy celne zbliżone są do standardów międzynarodowych. Nie wolno wywozić kamieni szlachetnych, kości słoniowej, wyrobów ze skóry krokodyla i węża oraz skorup żółwi. W przypadku wywozu wyrobów rękodzieła artystycznego z drewna, obrazów i innych dzieł sztuki wymagana jest zgoda Ministerstwa Kultury (na danym wyrobie zostaje przyklejony specjalny znaczek z pieczątką). Niektóre sklepy z pamiątkami sprzedają wyroby z naklejkami zezwalającymi na wywóz. Ograniczenia co do przywozu mieszczą się w standardach międzynarodowych (broń, narkotyki, itp.). Zwolnienia z cła dotyczą tylko rzeczy osobistych w ilościach niehandlowych.

 

Religia i obyczaje:

Angola jest krajem chrześcijańskim (90,5%), w którym istnieje ok. 1000 wspólnot religijnych. Dominującym wyznaniem jest katolicyzm, do którego należy ponad połowa społeczeństwa (56,8%). Drugą co do wielkości grupą religijną jest protestantyzm (30,6%), z czego większość to zielonoświątkowcy. Tradycyjne wierzenia afrykańskie praktykuje 4-6% ludności. W kraju występuje także niewielka liczba wyznawców islamu. 5,1% ludności nie utożsamia się z żadną religią.

 

Konstytucja i inne ustawy gwarantują wolność religijną. Wyjątek stanowi Islam, który po masowych mordach na chrześcijanach został w 2013 roku całkowicie zakazany, jako religia która nie ma zupełnie nic wspólnego z kulturą Angoli. Konstytucja określa kraj jako państwo świeckie i oddzielone od kościoła. Państwo uznaje i szanuje różne grupy religijne, które mają prawo do organizowania i prowadzenia działalności, pod warunkiem przestrzegania konstytucji i ustaw.

 

Opieka zdrowotna:

Wymagany jest dowód szczepienia przeciw żółtej febrze – należy go okazać straży granicznej przy wjeździe do kraju (tzw. żółta książeczka). Angola leży w strefie tropikalnej, w której występują liczne zagrożenia zdrowotne. Największym z nich jest malaria, występująca w zasadzie na terytorium całego kraju i we wszystkich porach roku. Zaleca się stosowanie profilaktyki przeciwmalarycznej. W przypadku pojawienia się wysokiej gorączki, bólu mięśni i głowy oraz objawów przypominających zatrucie pokarmowe (także po powrocie do Polski) należy bezwzględnie zgłosić się do lekarza, ponieważ opóźnienie leczenia malarii może być bardzo niebezpieczne. Aby zmniejszyć ryzyko ukąszeń komarów przenoszących malarię, należy unikać przebywania na zewnątrz po zapadnięciu zmroku oraz nosić odzież zakrywającą ramiona i nogi. Podczas snu należy chronić się pod moskitierą. Zaleca się stosowanie kremów lub aerozoli odstraszających komary.

W Angoli odnotowuje się dość wysoką zachorowalność na cholerę, żółtaczkę, śpiączkę, gruźlicę, polio i trąd. Rośnie liczba nosicieli wirusa HIV i osób chorych na AIDS. W związku z dużym zagrożeniem cholerą należy przestrzegać podstawowych zasad profilaktyki i podwyższonych rygorów higieniczno-sanitarnych, a zwłaszcza: często myć ręce, dokładnie odkażać naczynia, owoce i warzywa, używać tylko przegotowanej wody, unikać spożywania ryb i owoców morza i – ogólnie – posiłków w barach i restauracjach, gdzie higiena budzi wątpliwości. Zatrucia pokarmowe zdarzają się bardzo często. Zaleca się spożywanie wyłącznie napojów sprzedawanych w zamkniętych butelkach lub w puszkach.

 

Pomoc medyczną na odpowiednim poziomie świadczą jedynie prywatne kliniki. Cena wizyty u lekarza to 50-100 USD, dzienny pobyt w szpitalu kosztuje od 500 do ponad 2000 USD. Prywatne szpitale i ośrodki zdrowia żądają wniesienia opłaty przed podjęciem leczenia. Publiczna pomoc medyczna jest świadczona wyłącznie obywatelom Angoli. Nie istnieje pogotowie ratunkowe.

Komunikacja:

Podróżowanie po kraju jest trudne i często ryzykowne. Trwa odbudowa dróg, mostów oraz wiaduktów, po wieloletniej wojnie domowej. Najlepiej podróżować samochodem terenowym. Większość dróg jest bardzo zniszczona, a podczas pory deszczowej, wiele z nich jest nieprzejezdnych. Usługi serwisowe są rzadkie i na niskim poziomie. Jeśli to możliwe, zaleca się podróż przynajmniej dwoma samochodami. Głównym środkiem komunikacji między Luandą a stolicami prowincji nadal są samoloty, ale problemem jest wpisanie w listopadzie 2008 r. wszystkich linii lotniczych Angoli na tzw. „czarną listę” międzynarodowych organizacji lotniczych. Oznacza to, że w razie wypadku, towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić wypłaty odszkodowania. Między wieloma prowincjami istnieją już dogodne połączenia autobusowe. Na niektórych trasach autobusy i mikrobusy są przeładowane pasażerami i często zdarzają się awarie. Nie istnieje pasażerski transport morski. Poza miastami Benguela i Lobito, baza hotelowa jest bardzo skromna.

 

Bezpieczeństwo:

Po 27-letniej wojnie domowej, od 2002 r. w Angoli utrwala się pokój. Jednakże, traumatyczne skutki obcowania z przemocą, rozregulowanie mechanizmów kontroli społecznej, bieda, bezrobocie oraz wielkie ilości broni, pozostałej po wojnie, rodzą przestępczość pospolitą. Do rozbojów dochodzi zwłaszcza w Luandzie oraz na głównych szlakach komunikacyjnych. Spacerując po stolicy lub poruszając się po tym mieście samochodem, należy zachować zdroworozsądkowe środki ostrożności. Nie należy nosić przy sobie dużych sum pieniędzy, biżuterii, laptopów ani innych drogocennych przedmiotów. W samochodzie koniecznie należy zamykać okna i blokować drzwi. Szczególne środki ostrożności należy zachować także na plaży, gdzie bardzo często dochodzi do kradzieży. Poważnym niebezpieczeństwem w głębi kraju są miny – pozostałość z okresu działań wojennych. Nie wolno zbaczać z regularnie uczęszczanych dróg. Nie wszystkie pola minowe są wyraźnie oznaczone (warto zasięgnąć opinii mieszkańców).

 

Przydatne informacje:

Angola należy do najdroższych krajów świata. Ceny wielu towarów i usług są zaskakująco wysokie (dotyczy to zwłaszcza restauracji, hoteli, wynajmu domów lub mieszkań). Przykładowo, w Luandzie i na prowincji przeciętne miejsce hotelowe kosztuje dziennie około 200 USD (jeśli uda się je znaleźć), a na posiłek trzeba przewidzieć min. 50 USD na osobę.

 

Z wyjątkiem kilku luksusowych hoteli, płatności kartą kredytową nie są akceptowane. W Luandzie zainstalowano bankomaty obsługujące karty VISA, ale nie ma informacji, czy akceptują karty wystawione poza Angolą. Nie stosuje się czeków podróżnych.

 

Dość powszechne jest płacenie banknotami dolarowymi. Akceptowane są tylko banknoty wydane w roku 1996 lub później (tzw. duże głowy).

 

Należy stosować się do zakazu fotografowania budynków rządowych i wojskowych. Podobny zakaz bywa przenoszony na całą sferę obiektów publicznych. Sugerujemy zapytać o zgodę na zrobienie zdjęcia, aby uniknąć konfiskaty kamery, aparatu lub filmu przez służby odpowiedzialne za ochronę.

Klimat:

Angola jest położona w strefie klimatu podrównikowego suchego na południu i wilgotnego na północy. W południowo-zachodniej części Angoli znajduje się północny kraniec pustyni Namib. Panuje tam klimat zwrotnikowy suchy.

 

Temperatury są dosyć zróżnicowane, wpływa na to szerokość geograficzna, a także wysokość bezwzględna danego obszaru. Na północy, a zwłaszcza w północno-wschodniej części kraju, panują temperatury typowe dla klimatów równikowych – wahają się od 22 do 28 °C. Na południu temperatury są niższe, zwłaszcza w obszarze nadbrzeżnym, i wynoszą tylko od 16 do 22 °C. I tylko w miesiącach letnich te wartości są wyższe o kilka stopni. Jest to spowodowane zimnym Prądem Benguelskim, który ochładza powietrze i obniża wilgotność. Jednak, im dalej na wschód, tym temperatury stają się wyższe. Zimny prąd oceaniczny wywołuje także, dość powszechne na całym pustynnym wybrzeżu Namib, mgły.

 

Opady na południu są niskie, zwłaszcza we wspomnianym powyżej rejonie, będącym pod wpływem zimnego prądu morskiego. Wysokość opadów waha się od 40 do 100 mm. Rośnie w kierunku północnym i północno-wschodnim. Średnia roczna wysokość opadów na północy kraju to około 1000 mm, natomiast, w północno-wschodniej części kraju, cechującej się klimatem najbardziej typowym dla strefy równikowej, opady dochodzą do 1 800 mm. Pora deszczowa trwa od października do maja, z kulminacyjnymi opadami w kwietniu. Długość pory deszczowej zmniejsza się w kierunku południowym.

 

Placówka dyplomatyczna:

Ambasada RP w Luandzie

Adres: Rua Damião de Góis 64, Alvalade C.P. 1340, Luanda, Angola

E-mail: luanda.amb.sekretariat@msz.gov.pl

Tel.: 00 244 222 327 199

Tel. Dyżurny (w nagłych przypadkach, po godzinach pracy Ambasady): 00 244 934 112 212

ANGOLA – Wiza jest wymagana. Formalności należy dopełnić przed wyjazdem, w Ambasadzie Angolii w Warszawie. Z reguły wymagane jest udokumentowanie celu pobytu (zaproszenie, dowód opłacenia kosztów pobytu, wykupiony bilet na podróż). Wymagane jest także świadectwo szczepienia przeciwko żółtej febrze. Dokumentem podróży jest paszport, ważny minimum 6 miesięcy.

  • Luanda – stolica Angolii, najdroższe miasto świata
  • Plaża Santiago i wraki statków w zatoce
  • Lubango – główne miasto Południa, mix kolonialnego stylu i afrykańskiej kultury
  • Fascynujące zwyczaje plemion Muila, Nguendelengo, Mucuba
  • Mucawana – plemię niewzruszone na zmiany zachodzące na świecie
  • Plemię Himba – ikona Afryki, jedno z najczęściej fotografowanych plemion
  • Mutua – mieszkańcy buszu, których egzystencja zależy od zbiorów miodu i owoców
  • Plemię Mugambue – niezwykła różnorodność kulturowa Południowej Angolii
  • Cahama – krajobraz czołgów porzuconych w czasie wieloletniej i wyniszczającej wojny domowej
Kalkulacja dla grupy min. 08 osób płacących. Kolejność zwiedzania może się zmienić. Program może ulec zmianom z powodu siły wyższej lub w wyniku obustronnego uzgodnienia. Ostateczne ceny biletów lotniczych z dnia wystawienia. Istnieje możliwość wprowadzenia zmian w cenach biletów wstępu i wizy wjazdowej. Na 30 dni przed wyjazdem należy złożyć dokumenty wizowe: paszport ważny min. 6 miesięcy od daty zakończenia wyjazdu, z 3 wolnymi stronami, wypełniony wniosek wizowy, zobowiązanie do przestrzegania praw obowiązujących na terytorium Angoli, potwierdzenie posiadania środków na koncie bankowym wymagane przez Ambasadę, 2 aktualne zdjęcia paszportowe. Obowiązkowe są szczepienie przeciw żółtej gorączce przed wyjazdem, wpis o tym fakcie musi być odnotowany w międzynarodowej książeczce szczepień. Wraz ze składaniem powyższych dokumentów należy też złożyć ksero strony z międzynarodowej książeczki szczepień z potwierdzeniem szczepienia przeciwko żółtej gorączce.